cz. 5- Zawołocze, Jam Zapolski, Kiwerowa Góra, Psków
Zawołocze, Jam Zapolski, Kiwerowa Góra (Kiverova Gora- Hora- Horka), Psków (Pskov)
W zawołoczu miała się rozegrać bardzo ciekawa bitwa, o której już wkrótce.
Do Jamu Zapolskiego dotarliśmy w środku nocy, jadąc przez Wielkie Łuki.
U nas takie wioski chyba nawet nazw nie mają, bo Jam to zaledwie kilka chałup.
Jednak Jam to metropolia w porównaniu z pobliskim Kiwerowem- Kiverovą Gorą, do której nie prowadzi żadna droga.
Rozejm w Jamie Zapolskim z 1582 roku, ze względu na zniszczenia faktycznie został podpisany właśnie w Kiwerowie (Kiverovej Gorze).
Od leśnej drogi, bagnistą ścieżką, trzeba było ponad kilometr iść na wzniesienie, na którym w postaci 3 chat Kiverowo się znajduje.
Kolejny punkt naszej wyprawy, to oblegany w 1581-82 Psków z dobrze zachowanymi murami.
Ze Pskowa, gdy już mieliśmy ciut dość Rossiji skierowaliśmy się na granicę z Łotwą.
Jakież było nasze zdziwienie, gdy znaleźliśmy się na granicy z Estonią, dzięki czemu nasza wyprawa z planowanych czterech państw, rozrosła się do pięcu ;)



















