Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (11)

Szaszowski herbu szaszor – niezwykła historia niezwykłego rodu. Saksonia, Węgry, Polska.

Szaszowski herbu szaszor – niezwykła historia niezwykłego rodu. Saksonia, Węgry, Polska.

 

 

Poszukując i odkrywając dawne losy przodków, natrafiłem na bardzo stary ród o niezwykłej i wspaniałej historii.

O dziejach i postaciach tak ciekawych, że dla własnego upamiętnienia, przedstawiam je poniżej. 

 

 

Zaczynając od prababci z domu Palczewskiej, odkryłem Palczewskich dworzan Zygmunta Augusta, Stefana Batorego, husarzy spod Smoleńska, Chocimia oraz Inflant, pisarzy, posłów na sejm, twórców prawa polskiego, a wcześniej Szaszowskich z Miśni w Saksonii, skąd się wywodzą.

 

Miśnia

Miśnia w Saksonii

 

 

W materiale tym przedstawiam swoje dotychczasowe ustalenia, które jeszcze nie w pełni ukazują całą historię tego niezwykłego rodu. Niemniej jednak, już to, co wiadomo na tę chwilę, jest zaskakujące i zdumiewające, w kilku przypadkach.

Na terenie dzisiejszej Polski, wg podań, protoplastą rodu Szaszowskich, był rycerz Jan z Szaszowa herbu Szaszor, żyjący w II połowie XIII wieku. Od niego zaczęła się cała niezwykła polska, rycerska historia Szaszowskich, a później po nabyciu majątku w Palczowicach, Palczowskich, z których są Palczewscy.

 

 

 wieś Szaszów z zaznaczonym folwarkiem Szaszów (Schoschow)

 

 

 

Wg spisów rodów, ich/ nasz należy do jednych z najstarszych rodów książęcych, wywodzących się ze Świętego Cesarstwa Rzymskiego, zaś herb, nadał właśnie tej rodzinie sam cesarz Otton I. Herb miał orła, pierwotnie z głową, jednak za winy (bratobójstwo, jeszcze w Saksonii), zaczęto używać bez. Z czasem, po wielu zasługach, w miejscu głowy pojawiła się gwiazda.

 

 

 

 

Wg różnych teorii, herb trafił do Polski z Niemiec lub Węgier.

Oba twierdzenia są prawdziwe, ponieważ pierwotnie z Saksonii, Szaszowscy przybyli do Polski z Węgier.

Samo nazwisko, ma związki z nazwą Saksonii, pisane było w różnych okresach przez „s”, „sz”, „sch”, ponieważ funkcjonowało na różnych ziemiach, w różnych językach i czasach. 

 

 

Odstrzygom nad Dunajem

 

 

Szaszowscy znaleźli się w kraju Św. Stefana, najpewniej w ostatnich latach X wieku, gdy pokaźny orszak Gizeli- księżniczki bawarskiej, siostry Henryka II, późniejszego cesarza, trafił na dwór w Ostrzygomiu, by ta poślubiła przyszłego Króla Węgier- św. Stefana.

Przybyli w orszaku niemieccy kapłani, rycerze i arystokraci odgrywali czołowe role na dworze węgierskim. W tamtych czasach relacje między Niemcami, a Węgrami, były jedyne w swoim rodzaju.

 

 

Nie odkryte na tę chwilę pozostaje, co przodkowie Szaszowskich robili na Węgrzech.

Jeśli osiedlili się na Górnych Węgrzech, zastanawiać może nazwa Szaszowskiego zamku…

Z pewnością odkrycie i naświetlenie tego okresu będzie niezwykle ciekawe i pasjonujące.

 

 

Nie wiadomo również, jak dokładnie i dlaczego, Szaszowscy przenieśli się z Węgier do Polski,

w II połowie XIII wieku oraz co ich do tego skłoniło.

Jeśli przybyli z Górnych Węgier- Słowacji, terenu górzystego, może zainteresowały ich podgórskie i nizinne, bardziej przyjazne ziemie śląskie, zarazem blisko węgierskiej granicy i samego Krakowa.

 

 

Wspomniany protoplasta na ziemiach polskich- Jan z Szaszowa, mieszkał rzecz jasna w Szaszowie, pisanym w różnych okresach, w różny sposób.

Nie ma wątpliwości, że to miejsce na ziemi, również miało nazwę nadaną od nazwiska/ herbu. Było to gniazdo rodowe w Polsce.

Gdzie jest Szaszów? Ano nie ma, ale był, jeszcze na przedwojennych polskich i niemieckich mapach. Podaje się, że Szaszów, to nieistniejąca wieś, na wschód od Rybnika, na południe od Żor.

 

 

Do dziś pozostaje po nim ślad. Przy drodze nr 81 z Żor do Skoczowa, dokładnie zgodnie z przekazami, na wschód od Rybnika, leży miejscowość Warszowice.

Tam właśnie kiedyś był Szaszów, a jako ślad po nim, do dziś pozostaje ulica Szoszowska, oraz stare stawy, bo przez wieki Szaszowskim i ich majątkom, wszędzie one towarzyszyły.

 

Po Szaszowie pozostała ulica Szoszowska

 

Teren po folarku Szaszów po wschodniej stronie wsi Szaszów

 

W późniejszych czasach, Szaszowscy porzucili Szaszów, by przenieść się na wschód, w stronę Krakowa, do Palczowic koło Zatora, a także na inne okoliczne tereny.

Być może wynikało to ze związania ziem pierwotnie posiadanych z Czechami i/ lub w związku z dążeniem do zbliżenia się do Krakowa, który był stolicą rosnącego w potęgę państwa, a także w związku z rozrostem rodu.

 

 Zator i Palczowice

 

Od czasu Jana z Szaszowa, żyjącego w II połowie XIII wieku, do początków XVII wieku, zidentyfikowanych, nietuzinkowych postaci i informacji jest sporo. Przede mną jeszcze dużo pracy, zapewne już nie tylko internetowej, by zapełnić lukę między XVII, a XIX wiekiem. Będą to poszukiwania w Zatorze, ale przede wszystkim w Krakowie, bo od XVII wieku, Szaszowscy/ Palczewscy z „mojej” linii funkcjonowali głównie tu.

Znacznie trudniejszym zadaniem, zarówno ze względów językowych, jak i zamierzchłych czasów, będzie potwierdzenie i doprecyzowanie losów "węgierskich".

 

 

Jan z Szaszowa, herbu Szaszor – II połowa XIII wieku.

 

 

Jan Szaszowski II w 1394r. ożenił się z Jadwigą, krewną króla Polski.

 

 

Piotr Szaszowski, żył od ok 1400r– murgrabia krakowski, właściciel Gilewic.

 

 

Konrad Szaszowski żył od ok 14.. r. z Gierałtowic.

 

 

 

Mikołaj Szaszowski, 1441-1484, od ok 1470r. właściciel Gierałtowic.

- Był właścicielem Andrychowa, Wieprza, Przybradza, Smolic, Półwsi (w 1450 r. sprzedał Półwieś konwentowi Cystersów w Mogile pod Krakowem) oraz Gierałtowic (z tej przyczyny pisał się też Gierałtowskim z Gierałtowic). W 1441 r. był jednym z poręczycieli księcia oświęcimskiego Wacława i jego braci wobec króla Władysława Warneńczyka w sprawie złożenia przez nich hołdu królowi. Na pieczęci Szaszowskiego z lat 1448-1450 widnieje herb posiadający orła z gwiazdą zamiast głowy. Mikołaj Gierałtowski zmarł około 1490 r. Gierałtowice, Andrychów i Wieprz otrzymał w spadku syn Piotr i został protoplastą rodu Gierałtowskich. Drugi syn Mikołaja, również Mikołaj, w spadku po ojcu otrzymał Przybradz i Smolice, zakupił Palczowice i stał się założycielem rodu Palczowskich. Kupił też przed 1490 r. Przeciszów od Mikołaja Myszkowskiego z Przeciszowa, a przed rokiem 1502 Brzeźnicę.

Szymon Szaszowski (syn Mikołaja) w 1457r. studiował na Akademii Krakowskiej.

 

 

 

 

Transakcja rodzinna z 1493 roku między Jerzym i Piotrem Szaszowskim

 

 

Jan Szaszowski, (syn Piotra) w 1499r. studiował na Akademii Krakowskiej.

 

 

 

Jakub Szaszowski, 1485- 1546/56 ożeniony z Zofią Myszkowską.

- Głębowice (województwo małopolskie), aleja dojazdowa do kościoła: XVI-wieczny kamienna płyta nagrobna (epitafium) rzymskiego-niemieckiego, śląskiego rycerza i szlachcica Jakuba Saszowskiego z Saszow i Gierałtowic vel Gierałtowskiego (niemiecki: Jakob Saszowski von Saszow und Geraltowitz, vel Geraltowsky) z Domu Saszowskich (Szaszowskich), zm.: 1546 r. Płaskorzeźba przedstawia rycerza w zbroi, z mieczem i tarczą (przedstawiający "orła bez głowy": Osobisty herbu Domu Saszowskich), otoczony średniowiecznym łacińskim napisem. Do 1854 r. znajdowała się na zewnętrznej ścianie kaplicy kościoła Matki Bożej Szkaplerznej w Głębowicach, a następnie została wmurowana w słup bramy ogrodzenia świątyni. Jest to jedna z najstarszy płyt nagrobnych na ziemi małopolskiej, księstwo oświęcimskie.

 

 

 

Zamek Chudów, Górny Śląsk, z 1532; zbudowany przez Śląska szlachtę Domu Saszowskich z Saszowa, Gierałtowic i Palczowic. Zamek został ponownie zbudowany w 1995.

 Zamek zbudowany i należący niegdyś do Szaszowskich

 

 

 

Hieronim Szasowski w 1545 r. sprzedał Ślemień za 1500 florenów (złotych polskich) Janowi i Wawrzyńców Komorowskim, ówczesnym właścicielom Żywca.

 

 

 

Jakub Palczowski - Syn Jakuba, w latach 1541-65 sędzia zatorski, a 1565-1574 – podstarości zatorski. Pisał się także: de Palczowice et Smolice. Ożeniony z Katarzyną z Gierałtowic. W kościele w Zatorze przed ołtarzem jest głaz, na którym wyryto postać kobiety w zasłonie oraz napis: Generosa Catherina de Gierałtowicze conjux Jacobi Palczowski de Smolicze Vicecapitanei Zatoriensis obiit A. D. 1575, co oznacza: Szlachetna Katarzyna z Gierałtowic żona Jakuba Palczowskiego ze Smolic wicestarosty zatorskiego zmarła R.P. 1575.

 

 

Piotr Palczewski, 1485-1551, przypuszczalnie syn Mikołaja Palczowskiego.

 

 

 

 

Jan Palczewski, 1507-1565, syn Piotra Palczewskiego.

Sędzia Zatorski, prawnik, spisał prawo polskie.

Ojciec Jana, Piotr Szaszowski (zm. po 1551) dziedziczył Brzeźnicę, Palczowice, Prybradz, Smolice i Wioskę.

W latach 1523-7 Jan studiował na Uniwersytecie Krakowskim, w r. 1548 dzięki poparciu wojewody krakowskiego Piotra Kmity mł. został dworzaninem króla Zygmunta Augusta z prawem do sześciu koni.

W 1557 uczestniczył w wyprawie inflanckiej. W 1559 został sędzią zatorskim.

Wycofał się z dworu królewskiego, choć nadal zachował tytuł dworzanina.

Był posłem na sejm piotrkowski 1562-1563 i warszawski 1563-1564 i wraz z innymi przedstawicielami księstw oświęcimskiego i zatorskiego negocjował warunki ich wcielenia do Korony. 

 - miał dwóch synów z Barbarą Lubomirską, Michała i Stanisława (1530-1604).

 

 

 

 

 

 

 

Michał Palczewski, 1535-1578, syn Jana Palczewskiego.

- miał prawdopodobnie 5 synów: Krzysztofa, Mikołaja, Pawła, Jakuba, Wacława

 

 

 

 

 

Zygmunt Palczewski, 1520-1587, syn Jakuba Palczowskiego, podstarości i murgrabia krakowski, Od 1563 był podstarościm krakowskim, powołany przez starostę Stanisława Myszkowskiego. Obaj przyczynili się do ukrócenia buntów młodzieży akademickiej w Krakowie- Zygmunt stłumił też wystąpienia przeciw niemu samemu. W 1572r. został posłem na sejm.

W tym roku powrócił na stanowisko podstarościego przy Janie Firleju. W okresie bezkrólewia (1572-1573) czuwał nad bezpieczeństwem Krakowa.

Osobiscie uczestniczyl w pogoni, z Krakowa, az do Pszczyny za uciekajacym krolem Walezym.

W czasie następnego bezkrólewia (1574-6) pilnował zamku wawelskiego i bezpieczeństwa całego Krakowa.

Cieszył się względami Stefana Batorego po jego elekcji na tron polski.

W 1577 był komisarzem królewskim na województwo krakowskie i sandomierskie do obejmowania czasowym sekwestrem towarów i pieniędzy kupców gdańskich.

W 1579 król mianował go burgrabią krakowskim.

Po ojcu odziedziczył Palczowice i Przybradz a majątek zwiększył o Radoczę (1574), Rudze (1578) oraz części w Brodle, Czarnowcach, Marcyporębie i Witanowicach.

W Krakowie posiadał kamienicę przy ul. Długiej, ul. Stolarskiej, nadaną mu przez króla, dom z ogrodem na Zwierzyńcu, drugi za bramą św. Mikołaja i w Krowodrzy. Na Kazimierzu miał kolejne trzy domy: koło kościoła Bożego Ciała, przy rynku i przy ulicy idącej do bramy Glinianej. Ponadto miał jeszcze dwa domy w Bochni i jeden w Skawinie. W latach 1580-83 dzierżawił czopowe w województwie krakowskim. Ta dzierżawa przysporzyła mu sporych kłopotów, z których ratował go kanclerz Jan Zamojski – aby mu się odwdzięczyć, nie wziął udziału w sejmiku proszowickim w listopadzie 1584 (po ścięciu Samuela Zborowskiego).

- miał syna Przecława i Zygmunta. Zygmunt, syn Zygmunta miał syna Gabriela, który w 1647 zmarł w Zatorze.

 

 

 

 

 

Krzysztof Palczewski, 1568-1627, autor koncepcji rozwiązania "sprawy kozackiej" w XVII wieku.

Służył w rocie husarskiej Wojewody Krakowskiego Mikołaja Zebrzydowskiego.

W 1615 został pisarzem ziemskim oświęcimskim i zatorskim, w 1617 był sędzią komisarskim do rozpatrywania skarg wnoszonych do króla przez poddanych ziemi zatorskiej na starostę zatorskiego Pawła Leśniowolskiego a w 1620 zarządzał funduszem z poboru, przeznaczonym na zlikwidowanie rozbójnictwa na ziemi oświęcimsko-zatorskiej.

Przed sejmem w 1618 wydał w Krakowie rozprawę O Kozakach, jeśli ich znieść czy nie. W tym czasie podejmowano różnorakie próby rozwiązania problemu kozackiego w Rzeczypospolitej. Krzysztof radził aby wziąć Kozaków do polskiego wojska i wysłać do obrony granic południowo-wschodnich przed Tatarami. Zalecał aby Kozaków objąć ścisłą dyscypliną, z zaprzysiężonymi hetmanem i rotmistrzami na czele, a na żołd przeznaczyć kwartę i podarunki, które otrzymują Tatarzy. Rozprawa zyskała sporą popularność, jeszcze w tym samym roku wyszło jej drugie wydanie.

W 1621r. wziął udział w wyprawie chocimskiej.

 

 

Adam Palczowski – syn Krzysztofa (pisarza i husarza)

 

 

Paweł Palczewski, 1570- zmarł po 1609.

Udał się do Moskwy w orszaku ślubnym Maryny Mniszkówny.

Po śmierci Dymitra Samozwańca, na kilka lat trafił do moskiewskiej niewoli, by wrócić do kraju w 1608 roku.

Napisał „KOLĘDĘ MOSKIEWSKĄ”. W utworze tym zachęcał polską szlachtę aby wykorzystać osłabienie państwa moskiewskiego i podbić je. Zaznaczał jednocześnie że wymaga to wielkiego wysiłku ale ten wysiłek opłaci się i przyniesie wielkie korzyści, takie jak państwom zachodnioeuropejskim podboje kolonialne. Nowe obszary miały dostarczyć też ziemi dla rozdrobnionej, zubożałej szlachty i oczyścić kraj z awanturników. Roztaczał też w Kolędzie plany zagospodarowania podbitej ziemi – zamki pograniczne obsadzić przez Polaków na wzór starostw, największe miasta obdarzyć takimi przywilejami, jakie mają największe miasta pruskie a wokół tych miast osiedlić polską szlachtę. Pozostałe ziemie miano dać w dzierżawę nie tylko Polakom ale i Rosjanom.

"Kolęda moskiewska to niewątpliwie jeden z najbardziej jadowitych antyrosyjskich paszkwili w języku polskim. Znakomita pod względem retorycznym broszura propagandowa, napisana na zamówienie kancelarii królewskiej, przeznaczona była do rozprowadzenia w charakterze noworocznego życzenia ("kolędy") wśród posłów na styczniowy sejm walny 1609 r., których należało skłonić do poparcia i sfinansowania zamierzonej przez Zygmunta III Wazę wyprawy na Moskwę. Przekonaniu przeciętnego szlachcica, adresata broszury, służyła wzbogacona przykładami dwojaka argumentacja: etyczna (konieczność pomszczenia doznanych krzywd i odebrania zawojowanych niegdyś przez Moskwę ziem) oraz pragmatyczna, odnosząca się zarówno do katastrofalnej sytuacji państwa moskiewskiego, stwarzającej wyjątkową okazję ku szybkiej i udanej inwazji, jak i do wewnętrznych trudności Rzeczypospolitej (przeludnienie, najazdy tatarskie na wschodnich rubieżach), którym zaradzić mogła tylko kolonizacja ościennego państwa. Wyidealizowany obraz bajecznych bogactw ziemi moskiewskiej, owego Nowego Świata stojącego otworem przed sarmackimi konkwistadorami, poczucie wyższości "polskiego żywiołu panującego", a także polskiej "misji" cywilizacyjnej i religijnej wobec słowiańskiego Orientu, czynią z Kolędy tekst dający się dziś z powodzeniem odczytać w kategoriach dyskursu postkolonialnego."

W czerwcu 1609 Paweł Palczowski opublikował w Wilnie drugą broszurę (anonimowo) poświęconą sprawom moskiewskim: Wyprawa wojenna Króla Jego Mości do Moskwy da Bóg szczęśliwa, Rzeczypospolitej naszej pożyteczna. Był to utwór polemiczny, zwalczający propagandę przeciwną wojnie z Rosją. Akcentowano tu konieczność odzyskania przez Rzeczpospolitą utraconych wcześniej ziem i pomszczenia zabitych w maju 1606 Polaków. Uznał że konieczne jest pozyskanie Polaków z obozu tuszyńskiego, gdyż uważał że Moskwa i tak nie uwierzy, że Polacy popierają Dymitra Samozwańca II bez zgody króla. Pomyślny koniec wojny uważał Paweł za pewny, a pisząc o korzyściach z odniesionego zwycięstwa streszczał swoje wywody z Kolędy moskiewskiej.

Paweł Palczewski pisał za swojego życia o Moskwie: 

Moskwa barzo są źli gospodarze, dlatego że nie są pewni, jeśliż starania i pracej swej zażywać będą – pisał Paweł Palczowski o braku poszanowaniu własności – gdyż hospodar [władca] według wolej swej jednemu wszystko weźmie, choć jeszcze z pola nie sprzątnął, drugiemu da. Wolni ludzie, Polacy, nie wyobrażali sobie narzucania niewoli obcym narodom; poprzez poszerzenie unii rozumieli nadanie na nowych terenach podobnych praw, jak w Rzeczypospolitej: Naprzód miasta przednie, jako Nowogród Wielki, Psków, Wielkie Łuki, Smoleńsk, Jarosław, Kazań, Astrachań i insze, przykładem miast pruskich – Gdańska, Torunia, Elbinga i inszych – wolnymi uczynić, z wyznaniem jednak najwyższej zwierzchności Króla Jego Mości i pożytkiem jakowym Rzeczypospolitej należącym.

 

 

 

A na koniec, z najbardziej niedawnego pokolenia Palczewskich, zarazem ojciec chrzestny mojego taty: (za encyklopedią Solidarności)

  

Stanisław Palczewski, ur. 21 VI 1935 w Jordanowie k. Rabki-Zdrój, zm. 30 IX 2014 w Krakowie. 1948-1952 uczeń III LO im. Króla Jana Sobieskiego w

Krakowie (z powodów politycznych wydalony), V LO im. Augusta Witkowskiego tamże.

1946-1948 w ZHP. 1950-1952 szef sztabu Związku Walczącej Młodzieży Polskiej (ps. Harigan), kolporter ulotek, zrywał czerwone flagi, wykonywał napisy na murach, planował zamachy na milicjantów. Za działalność w ZWMP więziony przez 7 lat. 1959-1960 magazynier w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Handlu Obuwiem Przedsiębiorstwo Państwowe w Krakowie, w 1960 praktykant w ZUS, 1961-1962 spedytor w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Handlu Artykułami Spożywczymi, 1963-1967 informator turystyczny w Krakowskim Przedsiębiorstwie Obsługi Ruchu Turystycznego Wawel-Tourist, 1967-1990 likwidator szkód majątkowych, następnie p.o. naczelnik wydziału odszkodowań majątkowych w PZU. 1974-1980 mąż zaufania w ZZ. Od 1976 wydawca, kolporter wydawnictw niezależnych, organizator demonstracji; 1977-1979 rzecznik ROPCiO w Krakowie; 1977-1981 współzałożyciel, współredaktor niezależnej „Opinii Krakowskiej”; w 1978 organizator demonstracji z okazji 11 XI; 1 IX 1979 – 1989 współzałożyciel KPN, członek Rady Politycznej, 1979-1981 szef Obszaru II w Krakowie.

Od IX 1980 w „S”.

13 XII 1981 internowany w Ośr. Odosobnienia w Nowym Wiśniczu, Załężu k. Rzeszowa, Kielcach-Piaskach, 20 VII 1982 zwolniony; przeniesiony na gorsze stanowisko pracy. W 1987 uczestnik Ogólnopolskiego Kongresu KPN w Krakowie. Wielokrotnie zatrzymywany, przesłuchiwany.

W 1989 uczestnik kampanii wyborczej KO „S”, organizator spotkań i punktów informacyjnych. 1991-1999 na rencie, od 2000 na emeryturze. Od 1994 prezes Związku Młodocianych Więźniów Politycznych lat 1944-1956 Jaworzniacy Oddział w Krakowie, członek Wojewódzkiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych przy Wojewodzie Małopolskim (od 2009 Małopolska Rada Kombatantów i Osób Represjonowanych); od 1996 sekretarz Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie; od 1999 współzałożyciel i członek stowarzyszenia Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989.

Odznaczony Odznaką Weterana Walk o Niepodległość (1995), Krzyżem Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (1996), Krzyżem Niezłomnych (1999), Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2007).

Do 9 X 1984 rozpracowywany przez Wydz. III WUSW w Krakowie w ramach SOR krypt. Gniazdo.

 

 

Jak widać nawet z przedstawionych dokumentów, Szaszowskich wśród przodków było znacznie więcej. 

Brak także ciągłości, by zbudować drzewo. Dlatego i z innych względów, trzeba szukać dalej, by także zrekonstruować losy "węgierskie".

 

 

Jeśli ktoś z czytających ten materiał ma jakieś informacje, uwagi, sugestie czy pomysły, proszę o kontakt pod Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Wiadomości