403 Forbidden

403 Forbidden


nginx

Demokracja na Rusi...

Ten nieco przewrotny tytuł ma za zadanie zwrócić uwagę na pewien socjologiczno-politologiczny problem, a mianowicie na niemożność wypracowania za naszą szeroko pojętą wschodnią granicą (i mam tu na  myśli wschodnie granice I Rzeczpospolitej) wzorców demokratycznych.

Jednakże nie jest istotą tego krótkiego artykułu roztrząsanie powodów owej ułomności.

Rosja, a wcześniej Wielkie Księstwo Moskiewskie tej formy ustrojowej nie znało i nie zna (nie licząc anarchii jako wynaturzonej formy demokracji w czasie rządów Kiereńskiego czy prezydentury Borysa Jelcyna).

 

 

Również czasy Rusi Kijowskiej to klasyczne feudalne rządy kolejnych książąt (bardziej lub mniej uzależnionych od wielkich rodów).

Jednak czas rozbicia Rusi, analogiczny do naszego polskiego rozbicia dzielnicowego, przyniósł powstanie zadziwiającego tworu, prawdziwej politycznej efemerydy na samowładczym polu samowoli książąt/ carów/ sekretarzy/ prezydentów.

 

Mowa o Republice Nowogrodzkiej.

 

 

Wraz ze śmiercią Jarosława Mądrego w 1054 roku rozpoczął się powolny proces rozdrabniania Rusi Kijowskiej.

Księstwo Nowogrodzkie, skupione wokół potężnego i prężnego ośrodka miejskiego, jakim był Nowogród Wielki nad rzeką Wołchow, liczącego wtedy już 15 tys. mieszkańców, zaczęło się usamodzielniać. Liczne przywileje uzyskane przez miasto od Jarosława Mądrego w 1016 roku sprzyjały rozwojowi gospodarki. Specyficzna struktura społeczna, kontrola handlu blisko i dalekosiężnego, liczna grupa drobnych handlarzy i rzemieślników, stosunkowo łatwy proces przenikania zamożnego mieszczaństwa do warstwy bojarskiej oraz silni bojarzy i kupcy, posiadający liczną klientelę pozwalała na sukcesywną, ale zdecydowaną akcję kolonizacyjną na obszarach wokół miasta. Proces ten, choć przynosił zyski głównie najbogatszym, angażował jednak szerokie warstwy nowogrodzian i wpływał na kształtowanie unikalnego na terenach za naszą wschodnią granicą ustroju.

 

Nowogród Wielki wytworzył swoista formę demokracji feudalnej. Najwyższym organem władzy był wiec – zgromadzenie całej wolnej ludności wiejskiej i miejskiej, na którym reprezentowana była również ludność z innych ośrodków miejskich podległych Nowogrodowi. Sam wiec odbywał się na moście nad rzeką Wołchow.

W praktyce władza należała do bojarskiej  rady panów, której przewodniczył wybrany przez nich „arcybiskup”. W 1136 roku Księstwo przekształciło się w Republikę Nowogrodzką.

 

 

Wiec wybierał („zapraszał”) księcia i mógł go, co często się zdarzało, odwołać. Kompetencje księcia ograniczyła się do dowodzenia wojskiem i pewnych kompetencji sądowniczych. Co ciekawe, książęca drużyna nie mogła przebywać w obrębie murów miejskich, co jak można sądzić, stanowiło przejaw dalekowzroczności nowogrodzian, którzy mogli się obawiać, że odwołany książę nie zechce oddać władzy bez walki. Politykę księcia kontrolował wiec i wybrany przez niego posadnik. Niezwykle interesującą kwestią była umowa, swoisty kontrakt, każdorazowo zawierany przez wiec z księciem, która określała prawa i obowiązki księcia wobec miasta. Najstarsza zachowana umowa pochodzi z 1264 roku i została zawarta z księciem twerskim Jarosławem.

 

Nowogród Wielki przetrwał najazd mongolski – po klęsce sił rusko-połowieckich nad Kałką w 1223 roku prawie cała Ruś została podbita. Jednym z nielicznych ośrodków politycznych, który zachował względną niepodległość była właśnie Republika Nowogrodzka. Została jednakże zmuszona do płacenia trybutu Mongołom.

 

Pod „rządami” księcia Aleksandra Newskiego, Republika Nowogrodzka odparła w 1240 roku agresję Zakonu Kawalerów Mieczowych (bitwa nad Newą) oraz w 1242 Szwedów (bitwa na zamarzniętym jeziorze Pejpus).

Jakkolwiek silna gospodarczo, Republika Nowogrodzka często popadała w zależność polityczną od silniejszych sąsiadów (Wielkiego Księstwa Kijowskiego, Wielkiego Księstwa Włodzimierskiego czy Korony Królestwa Polskiego za czasów Władysława Jagiełły – oddziały nowogrodzkie walczyły nawet  pod Grunwaldem w 1410 roku.)

 

 

W XV wieku, miasto liczące już 70-80 tys mieszkańców zagrożone było coraz bardziej przez agresywną politykę Moskwy, która podjęła się swej „dziejowej misji zbierania ziem ruskich”. Rządzący Nowogrodem, chcąc ratować niezależność i samodzielność miasta zawarli w 1470 roku traktat z Kazimierzem Jagiellończykiem, który miał zapewnić zachowanie ustroju Republiki i obronę przed Wielkim Księstwem Moskiewskim. Niestety, pasywna i krótkowzroczna polityka polskiego króla Kazimierza Jagiellończyka nie zapobiegła tragedii.

 

W 1471 na księcia Nowogrodu wiec wybrał księcia moskiewskiego Iwana III Srogiego. Prolitewska działalność posadnicy Marty Boreckiej przy braku reakcji Polski skłoniła do interwencji zbrojnej władcę Moskwy. 15 stycznia 1478 roku  Republika Nowogrodzka została wcielona do Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. Wiec został rozwiązany. Arcybiskup został uwięziony i zmuszony do ustąpienia. Wymordowano 150 przywódców, a 10 tys. rodzin bojarskich i kupieckich zostało z miasta wysiedlonych, a na ich miejsce sprowadzono ludność z Rusi Zaleskiej.

  

 

Pomimo tego, Nowogród Wielki pozostawał znaczącym ośrodkiem gospodarczym i politycznym aż do 1570 roku. Wtedy to Iwan IV Groźny, upatrujący w Nowogrodzie Wielkim jednego ze swoich głównych wrogów politycznych,  za pomocą opriczniny zdobył i zniszczył miasto, wraz z innymi miastami na drodze z Moskwy do Nowogrodu. Pretekstem było rzekome spiskowanie bojarów przeciwko carowi i nawiązywanie kontaktów z Litwą.

 

Iwan, który stanowił wzór naśladowania dla Stalina rozpoczął niespotykaną rzeź ludności miasta zwaną „masakrą nowogrodzką”, szaleństwem mordu trwającym 6 tygodni. Niszczono mury miejskie, palono budynki, zabijano ludzi. Dzieci przywiązywano do matek i topiono w przeręblach. W wyniku tej straszliwej masakry zginęło miedzy 25 tys., a 60 tys. mieszkańców tego dumnego miasta. Miasto upadło. Niech skalą zniszczeń będzie to, że 320 lat później, w 1890 roku, to niegdyś wielkie miasto liczące u szczytu potęgi 80 tys. mieszkańców zamieszkiwane było przez niecałe 25 tys. ludzi.

 

 

 

Upadek Republiki Nowogrodu w 1478 roku nie był jednak końcem historii demokracji na Rusi. W 1348 roku z Republiki Nowogrodzkiej wyodrębniła się Republika Pskowska, zwana „bratem młodszym” Nowogrodu. System polityczny Republiki Pskowskiej wzorowany był na ustroju miasta nad Wołchową. Psków pomimo częstych sojuszy z Polską i Litwą, popadał w stopniowe uzależnienie Moskwy. Ostatecznie, ponownie dzięki pasywnej polityce polskiego króla Zygmunta Starego, który nie dostrzegał dalekosiężnych implikacji polityki moskiewskiej, w 1510 roku książę Wasyl III wcielił Republikę Pskowską do Wielkiego Księstwa Moskiewskiego likwidując demokratyczne instytucje i deportując najważniejsze rody miasta.

 

 

I tak, w 1510 roku, ostatni przejaw struktur demokratycznych na Rusi przestał istnieć. I jak wiadomo, nie pojawił się po dziś dzień.

                                                                                                     

                                                                                                     Kuba Pokojski

                                                                                                     z Signum Polonicum 

Wiadomości